Komputer do badania
ostrości wzroku, czyli autorefraktometr, jest dowodem na to, że era informatyki
gości w optyce już od wielu lat. Moda na wszechobecność komputerów spowodowała,
że ludzie wierzą w ich możliwości i bezbłędność. Hasło „komputerowe
badanie wzroku” podnosi rangę gabinetu okulistycznego w mniemaniu pacjentów
i sprawia, że każdy chce być przebadany takim sprzętem.
Komputery niewątpliwie pomagają nam w
codziennym życiu, ale podobnie jak ludzie, popełniają błędy.
Zasada działania
autorefraktometru polega na wpuszczeniu wiązki promieniowania
podczerwonego do oka i analizie refleksów tej wiązki odbitych od jego struktur.
Refleksy są przetwarzane przez procesor komputera, który generuje dane, mówiące
nam o wadzie refrakcji (wadzie ostrości wzroku) jaką posiadamy.
Badanie jest bardzo komfortowe: pacjent nie musi odpowiadać na żadne
pytania i oszczędza czas, ponieważ badanie trwa ok. 2 minut.
Niestety, nasze
oczy są układem bardzo aktywnym i nigdy nie pozostają w bezruchu. Nawet
najnowocześniejsze autorefraktometry, z tego i innych powodów, popełniają
błędy.
Wiedząc o tym, każdy szanujący się okulista,
optometrysta, bądź optyk wie, że wynik komputerowego badania ostrości wzroku to
tylko przybliżona wartość odpowiedniej
korekcji pacjenta.
Komputer znacznie
ułatwia i przyspiesza korygowanie pacjenta, skracając czas całego badania.
Wynik z komputera jest punktem wyjścia do kolejnych procedur
badania refrakcji, doprowadzających w rezultacie do prawidłowej korekcji wady
wzroku.
Na podstawie danych z „wydruku komputera” nie można
przepisać, a tym bardziej wykonać okularów, bądź aplikować soczewek
kontaktowych.
Jeśli jednak tak
się stanie, to możemy być niemal pewni, że pieniądze za okulary bądź soczewki
wydaliśmy niepotrzebnie a nasza wada wzroku może się z czasem pogorszyć.
Wynik
komputerowego badania wzroku nie odzwierciedla w pełni Twojej rzeczywistej
korekcji. Nie może on być podstawą do przepisania okularów bądź soczewek
kontaktowych!